|
Dane
firmowe:
Rozpiętość - 1710mm Pow. skrzydeł -ok. 50 dm2 Silnik 10-20 ccm (u mnie 4-taktowy OS Max FS-120 Surpass III) Waga 3800 - 4500 g (u mnie 5400g czyli o 900g więcej) Opis Jejusia (zanim model trafił do mnie 22.07.2008) Sprowadził mi go Krzysiek Szykowski z Aero Model Center za 1060,-PLN (jak się później "wydało", model trafił do Polski poprzez Leszka Jurę z Model Partner). Gotowy
kadłub laminatowy, skrzydła skorupa kryte abachi, stateczniki laminatowe,
wytłoczka osłony kabiny pilota, aluminiowy kołpak, zbiornik paliwa 400
ml, golenie stałego podwozia. Pilot
to Ken po ortopedycznym zabiegu skrócenia rąk, nóg i korpusu (nie jest
już tak przystojny). Napędza
go "Merlin" Os Max FS-120 Surpass III z pompą paliwa. Silnik latał od nowego, w związku
z czym połączenie układu dolnopłata o diabelskim charakterze (na takim
układzie skrzydeł latam po raz pierwszy), docieranego silnika o mocno
kapryśnych reakcjach na przepustnicę (w związku z bogatą mieszanką) przydało
mi kolejnych doświadczeń hartujących osobowość oraz umiejętność posługiwania
się komponentami do laminowania, technikami malarskimi, etc.
Nie ma z resztą czego żałować, bo widok Spita z tym ryczącym Merlino-Osmaxem
dostarcza mi takiej dawki adrenaliny, że chodzę przez miesiąc naładowany
jak zajączek Energizera. |
||
| Marzec, 2003. Wybralismy się na kolejny oblot Spita. Wszystko przygotowane, silnik odpalony, gaz do dechy i .. startujemy. Poleciał! I to jak. Niestety w pewnym momencie po prostu przestał reagować na stery. Spadł z jakichs 15m. Na szczęscie jedyne straty to smigło, mocowanie skrzydeł i kilka oderwanych detali jak wloty powietrza itp. | ||
|
20.06.2004
Po długich przymiarkach i niepewności, wreszcie postanowiłem zmusić Spit'a
do latania tak jak ja chcę a nie tak jak on. Podpatrzyliśmy u naszych
zachodnich kolegów, że w modelach Spitfire'a stosuje się Wash-Out (skręcenie
końcówek płatów "w przód"). Dodatkowo zmniejszyłem wychylenia
sterów. Tym razem okazało się, że Spit lata jak marzenie. Trzeba było
jeszcze przestawić się z latania akrobacyjnego na latanie makietowe. Niestety
chyba będę musiał wymienić podwozie gdyż obecne (Eurokit czy jakoś tak)
jest zbyt giętkie i każde lądowanie kończy się kapotażem po dobiegu (widać
to na filmie poniżej). |
||
|
27.06.2004
Kolejne występy Spita, tym razem gościnnie na Aero Model Show w Starogardzie
Gdańskim. Oto kilka fotek w wykonaniu Krzyśka Hilbrychta i Irka Modrzewskiego |
||
| Dalszy opis mRqS'a | ||
| 22.07.2008 Po kilku latach leżenia u Jejusia (z braku czasu na latanie) Spitfire trafił do mnie. Właśnie przechodzi prace odkurzająco-konserwująco-renowacyjne. Muszę posprawdzać wszystkie łaczenia, wymienić instalację paliwową, przesmarować silnik, popodklejać tam gdzie trzeba. Mam zamiar jeszcze w tym roku go ponownie ulotnić. Napędzać go będzie w dalszym ciągu ten sam OS Max 120 Surpass III. Lada dzień wrzucę fotki z postępów prac renowacyjnych. | ||